Inka story

Skąd nazwa Inkandelas?

Chodź, opowiem Ci o swojej podróży do spełnienia marzeń.

Dłonie z pierścionkami i bransoletą Inkandelas
Wisior z kryształem w dłoni

i.

Wszystko zaczęło się nie tak dawno w ojczyźnie moich przodków, gdzie dorastałam. Poznając legendy o Inkach chłonęłam jednocześnie kulturę potomków tego niezwykłego ludu. Już wtedy czułam, że otaczający mnie świat, to nie tylko to co widać. Nauczyłam się czerpać energię i ładować się nią od ziemi, kryształów a nawet drzew.

W Polsce, moim ukochanym miejscu na Ziemi, odkryłam swoje zainteresowanie sztuką i w pełni oddałam się tej pasji, łącząc z nią moją przyszłość.

ii.

Dorosłość

Następnie przyszła weryfikacja przez życie, które pewnie jak większość z Was wie, potrafi dać w kość i zabić pasję oraz marzenia. Przez lata czułam się zduszona w środku, praca w korporacji chociaż dawała dobre życie, nie dawała spełnienia.

Powoli narastał we mnie wewnętrzny bunt. Moja latynoska krew burzyła się i coraz bardziej pragnęłam wyzwolić się, z tych okowów marazmu.

Zaczęłam od powrotu do malowania obrazów. Endorfiny, które czułam po pierwszych ruchach pędzlem po płótnie, były nie do opisania. Przypomniały mi o tym co porzuciłam dawno temu. Zaczęłam tworzyć coraz więcej, przez chwile prowadząc swoją internetową galerię. To było preludium do zrobienia kroku naprzód.

Początki były nieśmiałe, próbowałam swoich sił na targach, a feedback od pierwszych nabywców był niesamowity, do dziś Ci pierwsi klienci wracają po więcej. To właśnie dało mi wiarę i siłę na kolejny krok i otworzenie małego sklepiku na Nowym Bazarze Różyckiego. Już wtedy myślałam, że to szczyt. Dzięki manifestacjom nauczyłam się, że to wcale nie koniec.

Naszyjniki Inkandelas na szyi

Droga

  1. 2023Ceramiczne świece i pierwsze targi
  2. Pierwszy sklepikNowy Bazar Różyckiego
  3. Czerwiec 2025Sklep i pracownia przy Krzywym Kole 2/4

Inkandelas to nie jest zwykły sklep, to nostalgiczna przestrzeń, gdzie zabytkowe, architektoniczne wnętrze zaprasza do zapomnienia się, wśród piękna oraz magii kryształów i kamieni.

iii.

Spełnianie marzeń

Nastał 2023 rok i postanowiłam spełnić swoje plany, które miałam robiąc dyplom z ceramiki. Tak powstały moje pierwsze świece zapachowe, z unikalnymi kamieniami i kryształami.

Wyśniłam sobie własny sklep z pracownią i do tego dążyłam. Kiedy w czerwcu 2025 roku udało znaleźć się odpowiedni lokal zaryzykowałam i wszystko postawiłam na jedną kartę. Tak udało mi się otworzyć wymarzone miejsce, z piękną duszą.

Dla kreatywnych dusz jest to miejsce, gdzie możecie spędzić czas ze znajomymi w pierwszym w Polsce Candle Bar. Stworzycie swoje własne kompozycje zapachowe do świec, współgrające z wybranym kamieniem lub kryształem. Wszystko to w świetnym towarzystwie i wśród radosnych dźwięków karaoke.

Poznaj Candle Bar

Warsztaty świec w Candle Bar
Uczestniczki warsztatów z gotowymi świecami

Już dziś zapraszam Was na zakupy, warsztaty i dużo dobrej energii, do zobaczenia w Inkandelas.

Nadia R.